radio button mapa button pieed button pieed button
logo nagłówek
cz-b pomniejsz powiększ szukaj bip wiązowna bip wiązowna
=
logo mniejsze
logo wiązowna

Infolinia urzędu:
22 512 58 00

e-mail:
urzad@wiazowna.pl

Szkoła w Zakręcie. Ptasia stołówka

Dzieci ze szkoły w Zakręcie pozują przy zainstalowanych przez siebie karmnikach dla ptaków

Dwa tygodnie przed Bożym Narodzeniem uczniowie klasy II a ze Szkoły Podstawowej im. C. K. Norwida w Zakręcie uruchomili „ptasią stołówkę”.

Do zainstalowanych za budynkiem szkoły karmników sypią raz w tygodniu ziarenka dla ptaków. Uczniowie zgromadzili zapasy – ziarna pszenicy, żyta, prosa, kukurydzy czy pestki dyni.

Jak przyjdzie mróz zamierzają zainstalować także słoninkę dla sikorek. Mają nadzieję, że ptaki są zadowolone, bo ziarenka znikają z karmników.

Info z: tukontakt@wiazowna.pl

Uczniowie klasy II a

Zwierzaki szukają kochającego domu

Trzy młode psy o rudawej sierści

Kochające i łaknące ludzkiej przyjaźni zwierzaki szukają domu. Oto te ze schroniska w Celestynowie, które potrzebują ciepła i miłości.

 

Pies ze Schroniska w Celestynowie o rudawej sierściFraxel – ma ok 10 miesięcy i jest raczej sporym psiakiem. Zwraca uwagę swym niebagatelnym wyglądem, a w dodatku jest niesamowicie fajny! Taka duża ruda przytulanka. Bardzo potrzebuje ludzi, miłości i bliskości.  Najlepiej czuje się w towarzystwie ludzi. Nie ma też problemów w kontaktach z innymi psami. Szukamy mądrego, aktywnego domu, który doceni każdy walor tego cudownego stworzenia.

 

 

 

 

Pies ze Schroniska w Celestynowie o prawie białej sierściAdvocat – to przepiękny pies w typie owczarka szwajcarskiego. Ma ok. 4 lata, sięga ponad kolano i waży ok. 25 kg. Wygląda bardzo dostojnie i robi mega wrażenie. W stosunku do psów jest dosyć charakterny, co – niestety – odznaczyło się zanim do nas trafił na jego pysku. Szukamy dla niego domu bez innych psów, ze względu na bezpieczeństwo obu stron.

 

 

 

Pies ze Schroniska w Celestynowie o rudawej sierściTulia – przyjechała do nas przerażona, że sporą nadwagą, ledwo się ruszała. Stan psychiczny też pozostawiał wiele do życzenia – gdy widziała człowieka, od razu strach ją paraliżował. Z biegiem czasu i dzięki socjalizacji okazało się, że to prawdziwa psia dama. Jest bardzo delikatną sunią. Wychodzi na spacery, schudła, z każdym dniem jest coraz piękniejsza. Tulia zdecydowanie potrzebuje spokoju i miłości.

 

 

 

Koty i psy można również wspierać, wpłacając nawet niewielkie kwoty na konto: 43 1020 1156 0000 7102 0061 5146 (PKO BP) lub odwiedzając je podczas sobotnich spacerów, w których udział biorą także wolontariusze z Centrum Wolontariatu z Radiówka.

Kontakt w sprawie adopcji: adopcje@celestynow.toz.pl lub pod nr tel.: 22 789 70 61.

Fajerwerki to koszmar dla zwierząt. Pomóż im przetrwać Sylwestra

Wystający pysk prac spod czerwonego koca w białe gwiazdy

Sylwester to prawdopodobnie najbardziej stresująca noc dla naszych zwierząt. Wszystkiemu winne są – odpalane ku naszej radości – fajerwerki. Podpowiadamy, co robić, aby pomóc naszym pupilom przetrwać ten trudny dla nich czas.

Przełom roku to bardzo trudny moment dla naszych podopiecznych, nie tylko psów i kotów, ale i świnek morskich czy chomików. W sylwestrową noc z powodu huku także zwierzęta żyjące dziko przeżywają prawdziwy koszmar.

Zwierzęta mają – bardziej od ludzi – wyostrzony zmysł słuchu oraz zupełnie inaczej niż my odbierają świetlny spektakl na niebie. Dla nich jest on powodem ogromnego stresu, który może doprowadzić je nie tylko do zachować autoagresywnych, ale i do śmierci. Jak pomóc naszym podopiecznym przetrwać ten trudny dla nich czas? Oto kilka rad, które warto wprowadzić w życie.

W przypadku psa warto wybrać się z nim na długi spacer, podczas którego mocno zmęczymy go zabawą. Dzięki temu istnieje spora szansa, że nasz pupil zapadnie w głęboki sen i prześpi ten najgorszy dla niego czas.

Absolutnie nie wolno wyprowadzać zwierzaka wtedy, gdy zaczynają się wystrzały i puszczać go samopas. Huk może doprowadzić go do tego, że w szale i przerażeniu, jakie go ogarnie, pogna na oślep przed siebie. Wtedy szukaj wiatru w polu. Zdezorientowany nie będzie w stanie później znaleźć drogi do domu. Ze statystyk wynika, że najwięcej zwierząt ląduje w schroniska właśnie m.in. po nocy sylwestrowej.

Jeśli możemy, to w Sylwestra zostańmy w domu wraz z psem lub kotem. Kiedy zacznie się dla nich ten najgorszy czas, pozwólmy im się schować w – ich zdaniem – bezpiecznym miejscu. Nie wyciągajmy ich na siłę np. spod łóżka czy szafy. Zachowajmy spokój. Zwierzęta, tak jak małe dzieci, wyczuwają nasze zdenerwowanie i jeszcze bardziej się stresują. Nie krzyczmy na nie. Nie przytulajmy na siłę. Nie dokarmiajmy ich dodatkowymi smakołykami. Kiedy zaczną się strzały, postarajmy się zabawą odwrócić ich uwagę od tego, co dzieje się za oknem.

A co, kiedy nasze zwierzęta w Sylwestra zostają w domach lub mieszkaniach same? W tym wypadku postarajmy się stworzyć im odpowiednie warunki do tego, aby w spokoju mogły przetrwać tę noc.

Zorganizujmy zwierzakowi kryjówkę, w której będzie mógł zaszyć się, gdy tylko zaczną się pierwsze słyszalne dla niego wystrzały. Szczelnie zamknijmy wszystkie okna, zaciągnijmy zasłony lub opuśćmy żaluzje. W pomieszczeniu, w którym przebywa najchętniej, zbudujmy mu kryjówkę, np. z koców i poduszek. Wychodząc, możemy zostawić włączony telewizor lub radio. To częściowo zagłuszy dobiegające zza okien wystrzały.

Jeśli wiemy, że żadne formy doraźnej pomocy nie są w stanie uspokoić zwierzaka, udajmy się do weterynarza i poprośmy o środek uspokajający. W żadnym razie nie podawajmy lekarstwa przeznaczonych dla ludzi, bo tylko możemy zaszkodzić naszemu podopiecznemu. W gabinetach weterynaryjnych dostępna jest cała gama lekarstw, począwszy od zwykłych tabletek, przez zastrzyki i żele, a skończywszy na feromonach w sprayu. Ceny w zależności od preparatu wahają się od 10 do 60-70 zł za opakowanie.

W sprawach związanych z ochroną zwierząt na terenie gminy Wiązowna można kontaktować się z inspektorem Joanną Kociszewską, pok. 011, tel. 22 512 58 26, kom. 605 874 227, e-mail: j.kociszewska@wiazowna.pl.

Zagubiony pies. Szukamy właściciela

Znaleziono psa w Radiówku. W dobrym domu czeka na właściciela. Jeśli ktoś z Państwa rozpoznaje swoje zwierzę, prosimy o kontakt. Jeśli zaś znacie jego właściciela, również prosimy o telefon.

Psa – mieszańca znalazł pan Andrzej w Radiówku, wcześniej zwierzak był widziany w Wiązownie. Pies jest zadbany, z obrożą przeciwkleszczową w kolorze szarym, niestety bez kontaktu do właściciela. Nie ma też chipa pozwalającego go zidentyfikować.

Pies bardzo przyjacielski, martwi się teraz, że właściciel odchodzi od zmysłów, gubiąc taki skarb. Tęskni i czeka na odzew właściciela pod nr tel.: 608 051 313.

Błąkające się psy

Jeśli trafią Państwo na „bezpańskiego” psa, prosimy najpierw się upewnić, że rzeczywiście nie ma on właściciela. To bardzo ważne! Należy sprawdzić, czy ma obrożę z numerem telefonu właściciela albo tatuaż. Większość odławianych zwierząt wcale nie jest bezpańska. Zapytajmy okolicznych mieszkańców, czy nie znają jego właścicieli. Jeśli to nie pomoże, prosimy zadzwonić do nas. Zaopiekujemy się psem, ogłosimy na naszej stronie internetowej i na Facebooku, że trafił do nas. Jeśli nie znajdziemy właściciela, odwieziemy psa do schroniska.

Wydział Środowiska i Nieruchomości: pok. 011, tel.22 512 58 23, kom. 605 874 227 …

Znaleziono psa w Radiówku. W dobrym domu czeka na właściciela. Jeśli ktoś z Państwa rozpoznaje swoje zwierzę, prosimy o kontakt. Jeśli zaś znacie jego właściciela, również prosimy o telefon.

Psa – mieszańca znalazł pan Andrzej w Radiówku, wcześniej zwierzak był widziany w Wiązownie. Pies jest zadbany, z obrożą przeciwkleszczową w kolorze szarym, niestety bez kontaktu do właściciela. Nie ma też chipa pozwalającego go zidentyfikować.

Pies bardzo przyjacielski, martwi się teraz, że właściciel odchodzi od zmysłów, gubiąc taki skarb. Tęskni i czeka na odzew właściciela pod nr tel.: 608 051 313.

Błąkające się psy

Jeśli trafią Państwo na „bezpańskiego” psa, prosimy najpierw się upewnić, że rzeczywiście nie ma on właściciela. To bardzo ważne! Należy sprawdzić, czy ma obrożę z numerem telefonu właściciela albo tatuaż. Większość odławianych zwierząt wcale nie jest bezpańska. Zapytajmy okolicznych mieszkańców, czy nie znają jego właścicieli. Jeśli to nie pomoże, prosimy zadzwonić do nas. Zaopiekujemy się psem, ogłosimy na naszej stronie internetowej i na Facebooku, że trafił do nas. Jeśli nie znajdziemy właściciela, odwieziemy psa do schroniska.

Wydział Środowiska i Nieruchomości: pok. 011, tel.22 512 58 23, kom. 605 874 227.

Pamiętaj. „Zwierzę to nie prezent!”

Śpiący piesek obok niego prezent z czerwoną kokardą. Napis: Zwierzę to nie prezent

„Zwierzę to nie prezent!”. Pamiętaj, jedna twoja nieprzemyślana decyzja, to jego cierpienie na całe życie!

Każdy pies, kot, świnka morska, papużka czy inne zwierzę pragnie mieć kochający dom. Chce mieć swojego człowieka, który będzie je kochał i będzie o nie dbał. Pamiętaj jednak, że zwierzęta są istotami mającymi uczucia i odczuwają miłość, ból czy tęsknotę. Żyją długo, czasem do kilkunastu lat, jak psy czy koty lub krócej, jak świnki morskie i chomiki. Są też takie zwierzęta, jak papugi czy żółwie, które żyją 40 – 80 lat!

Dlatego zanim zdecydujesz się kupić zwierzę na prezent dla dziecka lub dla siebie, przemyśl dokładnie swoją decyzję. Czy będziesz miał czas dla zwierzęcia? Czy twoje dziecko jest na tyle duże, że będzie potrafiło zająć się nim i nie znudzą go codzienne obowiązki, jak spacery, czesanie, karmienie, sprzątanie? Czy stać cię na wizyty u lekarza weterynarii? Czy nie porzucisz zwierzęcia, bo wyjeżdżasz za granicę lub wymarzone wakacje? Czy jesteś przygotowany ze swoją rodziną na kolejnego jej członka na następne kilkanaście lat?

Jeżeli na te wszystkie pytania odpowiedziałeś pozytywnie, zastanów się nad jeszcze jednym. Może zechcesz iść do schroniska i tam znaleźć nowego przyjaciela, którego nie oszczędził los. Taki schroniskowy przyjaciel będzie cię kochał mocniej, bo podarujesz mu prezent – swoją miłość.

Jeśli adoptacja nie wchodzi w grę, możesz pomóc „Celestyniakom” i wpłacić darowiznę, a schronisko kupi dla nich najpotrzebniejsze rzeczy! Pieniądze można wpłacać na koto: PKO BP VIII O/W-wa 43 1020 1156 0000 7102 0061 5146 z dopiskiem: „Mikołajki”. Na stronie www.celestynow.toz.pl znajduje się zakładka „przekaż darowiznę” z łączem do PayPal i Dotpay (IBAN: PL43 1020 1156 0000 7102 0061 5146 lub KOD BIC (SWIFT): BPKOPLPW).

Życzymy wszystkim Wesołych Świąt i przemyślanych decyzji!

Info z: tukontakt@wiazowna.pl

Łukasz Balcer
Dyrektor Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Celestynowie

Zagubiony psiak. Szukamy właściciela

Znaleziono szczeniaka w Gliniance. Piesek czeka na właściciela. Jeśli ktoś z Państwa rozpoznaje swoje zwierzę, prosimy o kontakt. Jeśli zaś znacie jego właściciela, również prosimy o telefon.

Młodego pieska znaleziono błąkającego się po Gliniance przy ul. Polnej. Znasz psa i jego właściciela? Prosimy o kontakt pod nr tel. 605 874 227.

Błąkające się psy

Jeśli trafią Państwo na „bezpańskiego” psa, prosimy najpierw się upewnić, że rzeczywiście nie ma on właściciela. To bardzo ważne! Należy sprawdzić, czy ma obrożę z numerem telefonu właściciela albo tatuaż. Większość odławianych zwierząt wcale nie jest bezpańska. Zapytajmy okolicznych mieszkańców, czy nie znają jego właścicieli. Jeśli to nie pomoże, prosimy zadzwonić do nas. Zaopiekujemy się psem, ogłosimy na naszej stronie internetowej i na Facebooku, że trafił do nas. Jeśli nie znajdziemy właściciela, odwieziemy psa do schroniska.

Wydział Środowiska i Nieruchomości: pok. 011, tel.22 512 58 23, kom. 605 874 227.

Mikołajki z Celestyniakami. Pomóż zwierzakom

Zostań Świętym Mikołajem, przyjedź do celestynowskiego schroniska dla zwierząt 7 grudnia i obdaruj zwierzaki prezentami. Może to być karma, ciepły kocyk czy spacer. Jednak zwierzaki najbardziej ucieszą się z kochającego człowieka, który zabierze je do domu.

Zapraszamy wszystkich, którym leży na sercu dobro zwierząt, 7 grudnia do Schroniska w Celestynowie. Ten dzień to niepowtarzalna okazja, aby otworzyć swoje serce i obdarować mieszkańców schroniska mikołajkowymi prezentami. To też niepowtarzalna świąteczna okazja do spaceru lub… adopcji, bo to jest podarek, na który najbardziej czekają złaknione miłości i ciepła zwierzaki.

Co oprócz tego możesz podarować psiakom?

Oto lista zawsze potrzebnych rzeczy:
– środki czystości, płyny i szczotki do mycia codziennie ponad 300 misek;
– środki dezynfekcyjne, płyny do mycia szyb, podłóg do naszego gabinetu weterynaryjnego
– ręczniki papierowe i papier toaletowy;
– smycze i obroże (nie zatrzaskowe);
– żwirek dla kotów;
– karmę zwykłą oraz weterynaryjną ( np. dla chorych na nerki, wątrobę, bezglutenowców, dla rekonwalescentów, na jelita i żołądek…).

Przywieź prezenty 7 grudnia do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Celestynowie (ul. Prosta 3). Nie możesz przybyć osobiście, a chciałbyś podarować psiakom coś od siebie? Wyślij prezent lub wpłać darowiznę, a schronisko kupi dla nich najpotrzebniejsze rzeczy! Pieniądze można wpłacać na koto: PKO BP VIII O/W-wa 43 1020 1156 0000 7102 0061 5146 z dopiskiem: „Mikołajki”.

Na stronie www.celestynow.toz.pl znajduje się zakładka „przekaż darowiznę” z łączem do PayPal i Dotpay (IBAN: PL43 1020 1156 0000 7102 0061 5146 lub KOD BIC (SWIFT): BPKOPLPW).

Pieska jesień, zimna zima. Pamiętaj o ociepleniu budy dla pupila

Buda dla psa. Dach przysypany śniegiem

Jeśli pies jest stróżem i dzień, i noc spędza na dworze, szczególnie zimą mamy obowiązek zadbać o odpowiednie dla niego schronienie.

Kto utrzymuje zwierzę domowe, ma obowiązek zapewnić mu pomieszczenie chroniące je przed zimnem, upałami i opadami atmosferycznymi, z dostępem do światła dziennego, umożliwiające mu swobodną zmianę pozycji ciała, odpowiednią karmę i stały dostęp do wody. Takie obowiązki wynikają bezpośrednio z prawa.

Jeżeli zdecydowałeś się trzymać psa na podwórku zimą, pamiętaj również o paru ważnych zasadach:

  1. Buda musi być ocieplona np. styropianem, żeby skutecznie chroniła przed mrozem.
  2. Buda nie może stać bezpośrednio na ziemi. Najlepiej ustawić ją na kilku drewnianych klockach lub cegłach. Przed budą dobrze jest położyć paletę lub inny drewniany podest, będący izolacją od ziemi. Dzięki temu pies położy się na podeście, a nie bezpośrednio na zmarzniętej ziemi.
  3. W środku powinna być słoma. Siano szybko się zbija, a koc sztywnieje.
  4. Otwór „drzwiowy” można częściowo zakryć gumową przesłoną lub materiałem. Takie rozwiązanie chroni przed wiatrem.
  5. Karma powinna być bardziej kaloryczna, a woda często wymieniana – najlepiej, aby była ciepła, żeby nie zamarzała.
  6. Pamiętajmy, że pies na szyi powinien mieć obrożę – skórzaną lub materiałową, a uwięź (łańcuch) absolutnie nie może być krótsza niż trzy metry.
  7. Psy nie mogą być na uwięzi dłużej niż 12 godzin na dobę.

Jeśli zauważysz źle traktowane, zaniedbane zwierzę możesz to zgłosić. Powinieneś wezwać na pomoc policję (posterunek w Wiązownie, tel.: 22 789 01 77 lub 22 604 17 61; dyżurny Komisariatu Policji w Józefowie, tel.: 22 780 11 28; tel. alarmowy 997). Najlepiej udać się na posterunek osobiście. Przy zgłaszaniu znęcania można powołać się na Ustawę o ochronie zwierząt.

Jeśli policja nie stwierdzi znęcania się nad czworonogiem, mimo że stan psa wskazuje na zaniedbanie, warto zgłosić to do organizacji społecznej, która działa na rzeczy ochrony zwierząt. Jest to schronisko (Schronisko w Celestynowie, Prosta 3, 05-430 Celestynów, tel. 22 789 70 61) i Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami.

Anna Bogucka, Wydział Środowiska i Nieruchomości

Foto: pixabay.com

Zwierzaki szukają kochającego domu

Trzy młode psy o rudawej sierści

Kochające i łaknące ludzkiej przyjaźni zwierzaki szukają domu. Oto te ze schroniska w Celestynowie, które potrzebują ciepła i miłości.

 

Buka – przyjechała do Celestynowa pod koniec września. Trochę jeszcze nie rozumie, o co chodzi w tym całym schronisku. Jest nieco przerażona otoczeniem, ale bardzo delikatna i łagodna. Dogaduje się innymi psami. Coraz lepiej chodzi na smyczy, choć gdy się wystraszy, potrafi wyrwać do przodu. Jest bystrzakiem i pojętną psinką! Ma ok. 1-2 lata, waży ok. 15 kg, jest średniaczkiem. Fajna suczka dla fajnej rodzinki!

 

 

 

 

Złotnik – majestatyczny ok. 2-letni kocurek. Nigdy nie miał domu. Przyjechał do nas z pustostanu, który zamieszkiwał. Teraz otwiera się na świat mimo swej nieśmiałości i powoli zaczyna rozglądać się za odpowiedzialnym domkiem!

 

 

 

 

Parker – ma ok. 4 lat. Ten zalękniony pies czujnie obserwował każdy ruch ręki. Niechętnie wychodził z boksu. Spacery odbywał z podkulonym ogonem. A teraz… całkiem inny pies. Na spacerach radośnie merda ogonem, lubi węszyć. Chce, aby go pogłaskać i przytulić, choć wzdryga się na zbyt gwałtowne ruchy. Ten, kto da mu dobry dom zyska wspaniałego przyjaciela. Jest wykastrowany, zaszczepiony i ma czipa.

 

Koty i psy można również wspierać, wpłacając nawet niewielkie kwoty na konto: 43 1020 1156 0000 7102 0061 5146 (PKO BP) lub odwiedzając je podczas sobotnich spacerów, w których udział biorą także wolontariusze z Centrum Wolontariatu z Radiówka.

Kontakt w sprawie adopcji: adopcje@celestynow.toz.pl lub pod nr tel.: 22 789 70 61

Szkoła w Wiązownie. Cykl spotkań ze zwierzętami

Do niecodziennych spotkań doszło w Szkole Podstawowej w Wiązownie. Jej głównymi bohaterami były… zwierzęta. Dzieci z klas I-III były zachwycone możliwością obcowania z psiakami i szynszylami.

Zajęcia z udziałem zwierząt – pudelka, charta włoskiego i kundelka oraz szynszyli – odbyły się w dniach 8-10 października w świetlicy szkolnej.

Gościem specjalnym była Monika Wróbel – studentka ostatniego roku weterynarii, która opowiedziała dzieciom o potrzebach pielęgnacyjnych i zdrowotnych naszych pupili. Zademonstrowała akcesoria pielęgnacyjne oraz strój operacyjny lekarza weterynarii.

Dzieci klas młodszych były zachwycone tematyką zajęć i możliwością pogłaskania zwierząt czy posłuchania przez stetoskop bicia serduszka psiaka.

W ramach zajęć poruszono również temat zwierząt porzuconych czy okrutnego traktowania zwierząt futerkowych. Mowa była także o kontrolowanej hodowli psów rasowych. Odbył się również mini pokaz wystawiania psa rasowego i sędziowania podobnie jak to się robi na prawdziwej wystawie kynologicznej.

Info z: tukontakt@wiazowna.pl

Urszula Kropiewnicka

Foto: Aleksandra Sikora