radio button mapa button pieed button pieed button Logo Instagram
logo nagłówek
szukaj bip wiązowna bip wiązowna Rodo Ochrona Danych Osobowych
=
logo mniejsze
logo wiązowna

Infolinia urzędu:
22 512 58 00

e-mail:
urzad@wiazowna.pl

Logo Teraz Polska

Zaszczep psa przeciw wściekliźnie. Harmonogram

Pies rasy wilczur biegnący przez zieloną łąkę z patykiem w pysku

Ruszyły szczepienia przeciwko wściekliźnie na terenie Gminy Wiązowna. Zapraszamy do zapoznania się z harmonogramem.

Posiadacze psów są obowiązani zaszczepić psy przeciwko wściekliźnie w terminie 30 dni od dnia ukończenia przez psa 3. miesiąca życia, a następnie nie rzadziej niż co 12 miesięcy od dnia ostatniego szczepienia.

Na terenie gminy Wiązowna szczepień przeciwko wściekliźnie dokonują Ludomir Bętkowski oraz Dariusz Gałązka, lekarze weterynarii z Gabinetu Weterynaryjnego POLI-VET s.c. (ul. Boryszewska 2). Informacje na ten temat można uzyskać pod nr tel. 22 789 01 23 oraz 604 472 994. 

Harmonogram szczepień na terenie Gminy Wiązowna 

11 lipca: 9.00 – Michałówek, 10.00 – Izabela, 12.00 – Zakręt; 

18 lipca: 9.00 – Boryszew, 10.30 – Duchnów – 12.00 – Kąck;

25 lipca: 9.00 – Poręby, 10.00 – Glinianka I, 11.00 – Glinianka II; 

1 sierpnia: 9.00 – Kruszówiec, 10.00 – Czarnówka, 11.00 – Bolesławów, 12.00 – Lipowo, 13.30 – Kopki; 

8 sierpnia: 9.00 – Wola Ducka, 10.30 – Wola Karczewska, 12.00 Rzakta; 

22 sierpnia: 14.00 – Wiązowna Kościelna, 17.00 – Radiówek, 14.00 – Góraszka, 16.00 – Emów. 

Adresy dokładnych miejsc oraz ceny szczepień znajdą Państwo na plakatach, które pojawią się na tablicach ogłoszeń w poszczególnych miejscowościach. 

 

Ratujmy Celestyniaki! Dramatyczna sytuacja schroniska

Czarny piec trzymajacy w pysku żółtą miskę. Napis: Bez Ciebie mamy marne szanse... Pomocy!!!

W tym trudnym dla wszystkich czasie nie tylko ludzie i firmy potrzebują pomocy. Schronisko dla zwierząt w Celestynowie jest w dramatycznej sytuacji finansowej i potrzebuje pomocy. Każde wsparcie ma znaczenie. Każda złotówka się liczy!

Jak czytamy na stronie schroniska:

„Kolejny raz zwracamy się do Państwa z prośbą o wsparcie naszego schroniska. W związku z epidemią wciąż jesteśmy odcięci od pomocy szkół i firm, które zawsze tak bardzo nas wspierały. Jesteśmy schroniskiem społecznym. Praktycznie na wszystko musimy uzbierać sami. Rachunki za prąd, wodę, wywóz nieczystości przy takim obiekcie to dziesiątki tysięcy złotych. Zakup karmy, faktury za leczenie zwierząt, pensje pracowników – kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie. Do tego bieżące remonty, dezynfekcja boksów kwarantannowych – to wszystko zeruje konto schroniska.

Sytuacja jest dramatyczna nie tylko u nas, ale i w naszej okolicy. Ludzie błagają nas o pomoc, drobne przedsiębiorstwa upadają, ludzi nie stać na zakup karmy dla swoich zwierząt.  Błagamy, zostańcie z nami w tym trudnym czasie! Poza swoimi problemami, jako inspektorzy TOZ w Polsce, pomagamy też zwierzętom na wsiach. Niektóre musimy zabierać w trybie pilnym do naszego schroniska. Inne potrzebują nowych bud, karmy, środków na pchły i kleszcze. Dodatkowo finansujemy zabiegi kastracji dla wiejskich psów i kotów, aby ograniczyć ilość niechcianych, porzucanych zwierząt. Jeżeli teraz zaprzestaniemy tej działalności, lata pracy pójdą na marne.

Potrzebujemy wsparcia finansowego, można też zakupić i wysłać karmę na adres schroniska oraz przekazać nam 1%. Każda nawet najmniejsza wpłata jest na wagę złota!”.

Na stronie https://www.ratujemyzwierzaki.pl/odlawianie trwa zbiórka funduszy na potrzebny schronisku sprzęt.

Pieniądze można też przelać bezpośrednio na konto: PKO BP VIII O/W-wa nr 43 1020 1156 0000 7102 0061 5146.

Na stronie www.celestynow.toz.pl znajduje się zakładka „przekaż darowiznę” z łączem do PayPal DotPay (IBAN: PL43 1020 1156 0000 7102 0061 5146; KOD BIC (SWIFT): BPKOPLPW).

Schronisko jest organizacją pożytku publicznego, możesz przekazać mu 1%  swojego podatku – nr. KRS 0000154454  (w poz. cel szczegółowy należy wpisać: Schronisko w Celestynowie).

Więcej informacji na stronie: http://www.celestynow.toz.pl/

Celestyniaki szukają kochającego domu

Mały, czarno-brązowy piesek leży na ziemi

Kochające i łaknące ludzkiej przyjaźni zwierzaki szukają domu. Oto te ze schroniska w Celestynowie, które potrzebują ciepła i miłości.

Lima - pies oparty o kratę ze Schroniska dla Zwierząt w Celestynowie do adopcji

Lima – 6 lub 7 miesięczne dzieciątko za kratami schroniska. Lima – kruchutka, wiotka dziewczynka pilnie szuka domu! Prawdziwa dzidzia-przytulanka. Gładka, mięciutka, zadbana. Nie wyrośnie wielka, nabierze jeszcze tylko troszkę gabarytów. Jak to dziecko – ciągnie ją do ludzi, potrzebuje bliskości i zabawy. Z charakteru jest łagodna, delikatna, przyjazna. Taka prawdziwie serdeczna psiulka. Tylko za tymi kratami jakoś smutnieje… Trudno się dziwić… Schronisko to nie miejsce dla takiego maluszka‼ Lima jest gotowa do adopcji – zaszczepiona i zaczipowana. Nie czekajcie już! Zabierzcie ją szybko, bo tęskni tu biedulka…

 

Lantan - pies ze Schroniska dla Zwierząt w Celestynowie do adopcji

Lantan – jest w schronisku jest OD ZAWSZE. Smutny, niechciany i wiecznie bezdomny. Nie jesteśmy w stanie zliczyć wszystkich lat jego życia, które zmarnował w schronisku… Staruszek ma już pewnie z 14 lat. Lata świetności minęły, a schronisko pozostawiło na nim ogromne piętno. Wiele lat nie dawał się nawet dotknąć. Kulił się w kątach i kompletnie paraliżował ze strachu na widok człowieka. Teraz widać znaczną poprawę, ale do normalności jeszcze długa droga… Pierwszym krokiem dla Lantana powinien być teraz DOM. Nie przewidujemy, że otworzy się tu bardziej.  W końcu schroniskowa atmosfera bardzo źle na niego wpływa… Lantan przekonał się do spacerów, na które dzielnie uczęszcza przy każdej okazji. Dla nieznajomych nadal nie jest pewny co do głasków. Widać, że dotyk sprawia mu ból… On się po prostu boi. Z charakteru jest bardzo uległą, łagodną owieczką. POTRZEBUJE WYROZUMIAŁEJ, CIERPLIWEJ RODZINY. Lantan jak nikt inny zasługuje na dobre życie i prawdziwy dom. Tylko tam ma jakąś szansę na normalność. Nie wchodzi w konflikty z innymi psami. Może z jakimś zamieszkać, po wcześniejszym zapoznaniu. Prosimy, zlitujcie się nad staruszkiem… Nie dajcie mu umrzeć w schronisku.

 

Hilda - pies w typie pekińczyka ze Schroniska dla Zwierząt w Celestynowie do adopcji

Hilda – prawie pekińczyk do adopcji. Każdy kiedyś marzył, by mieć malutkiego i słodkiego pieska, prawda? Co powiecie na naszą Hilde? Co prawda potrzebuje trochę czasu, doświadczonej ręki i dużo miłości, ale chyba przyznacie, że warto dla takiego pyszczka?

 

Kontakt w sprawie adopcji: adopcje@celestynow.toz.pl lub pod nr tel.: 22 789 70 61. Koty i psy można również wspierać, wpłacając nawet niewielkie kwoty na konto: 43 1020 1156 0000 7102 0061 5146 (PKO BP) lub odwiedzając je podczas sobotnich spacerów, w których udział biorą także wolontariusze z Centrum Wolontariatu z Radiówka. Można również przekazać 1 proc. swoje podatku.

 

 

 

 

Plakat z informacją o tym, że można przekazać 1 procent podatku na Schronisko w Celstynowie

Szczepienia przeciw wściekliźnie i zabiegi sterylizacji wstrzymane

Szary, pręgowany kot na płocie

W związku z zaistniałą sytuacją, związaną z koronawirusem, szczepienie przeciw wściekliźnie zostają odwołane. Wstrzymane zostają również zabiegi sterylizacji zwierząt.

Jak tylko sytuacją się wyklaruje, poinformujemy Państwa o tym, kiedy ruszą zabiegi sterylizacji oraz szczepienia.

Więcej informacji udziela Joanna Kociszewska – Wydział Środowiska i Nieruchomości Urzędu Gminy Wiązowna, pok. 010, tel. 22 512 58 26, e-mail: j.kociszewska@wiazowna.pl. 

Celestyniaki szukają kochającego domu

Trzy młode psy o rudawej sierści

Kochające i łaknące ludzkiej przyjaźni zwierzaki szukają domu. Oto te ze schroniska w Celestynowie, które potrzebują ciepła i miłości.

Robin psiak ze schrniska dla zwierząt w Celestynowie

ROBIN – ma dopiero rok. To młodziak! Wielkością sięga mniej więcej do kolana. Nie jest duży. Schronisko trochę przytłacza tego dzieciaczka… Pomimo tego jest wesoły i rozbrykany. Bardzo lgnie do ludzi i potrzebuje dużo kontaktu z człowiekiem. Ogromny pieszczoch z niego! Trochę ma do ogarnięcia, musi jeszcze się poduczyć. Ma wielki potencjał! Robin jest gotowy zaserwować swoje serce na tacy i zalać swoją rodzinę lawiną miłości!

 

Sznurówka psiak ze schrniska dla zwierząt w CelestynowieSZNURÓWKA – biegała sama, z długim sznurem przywiązanym do obroży. Prawdopodobnie została wyrzucona z auta niedaleko schroniska. Była przerażona, wypłoszona i zmarznięta. Sznurówka przezwyciężyła strach i pokazała nam, że jest niesamowitym cudaczkiem! Bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem – przytulania, głaskania. Jest energiczna i szalona! Totalnie rozbrykana. Uczy się chodzić na smyczy. Dogada się z każdym – z dziećmi czy innymi zwierzętami.

 

Czuszka psiak ze schroniska dla zwierząt w CelestynowieCZUSZKA – kolejny psiak z serii tych, które w schronisku są od zawsze. Ma już ponad 10 lat. Lata beztroskiej młodości minęły… Został tylko smutek i bezdomność. Spokojnie chodzi na smyczy. Nie wiemy, czy Czuszka wierzy jeszcze, że wyjdzie z zimnej budy. Może straciła już wszystkie nadzieje… Pilnie prosimy o dom, w którym zazna w końcu ciepła i miłości. Sunia jest wysterylizowana, zaczipowana i zaszczepiona – pełen pakiet! Brakuje tylko rodziny…

 

Koty i psy można również wspierać, wpłacając nawet niewielkie kwoty na konto: 43 1020 1156 0000 7102 0061 5146 (PKO BP) lub odwiedzając je podczas sobotnich spacerów, w których udział biorą także wolontariusze z Centrum Wolontariatu z Radiówka.

Kontakt w sprawie adopcji: adopcje@celestynow.toz.pl lub pod nr tel.: 22 789 70 61.

Szkoła w Zakręcie. Ptasia stołówka

Dzieci ze szkoły w Zakręcie pozują przy zainstalowanych przez siebie karmnikach dla ptaków

Dwa tygodnie przed Bożym Narodzeniem uczniowie klasy II a ze Szkoły Podstawowej im. C. K. Norwida w Zakręcie uruchomili „ptasią stołówkę”.

Do zainstalowanych za budynkiem szkoły karmników sypią raz w tygodniu ziarenka dla ptaków. Uczniowie zgromadzili zapasy – ziarna pszenicy, żyta, prosa, kukurydzy czy pestki dyni.

Jak przyjdzie mróz zamierzają zainstalować także słoninkę dla sikorek. Mają nadzieję, że ptaki są zadowolone, bo ziarenka znikają z karmników.

Info z: tukontakt@wiazowna.pl

Uczniowie klasy II a

Zwierzaki szukają kochającego domu

Trzy młode psy o rudawej sierści

Kochające i łaknące ludzkiej przyjaźni zwierzaki szukają domu. Oto te ze schroniska w Celestynowie, które potrzebują ciepła i miłości.

 

Pies ze Schroniska w Celestynowie o rudawej sierściFraxel – ma ok 10 miesięcy i jest raczej sporym psiakiem. Zwraca uwagę swym niebagatelnym wyglądem, a w dodatku jest niesamowicie fajny! Taka duża ruda przytulanka. Bardzo potrzebuje ludzi, miłości i bliskości.  Najlepiej czuje się w towarzystwie ludzi. Nie ma też problemów w kontaktach z innymi psami. Szukamy mądrego, aktywnego domu, który doceni każdy walor tego cudownego stworzenia.

 

 

 

 

Pies ze Schroniska w Celestynowie o prawie białej sierściAdvocat – to przepiękny pies w typie owczarka szwajcarskiego. Ma ok. 4 lata, sięga ponad kolano i waży ok. 25 kg. Wygląda bardzo dostojnie i robi mega wrażenie. W stosunku do psów jest dosyć charakterny, co – niestety – odznaczyło się zanim do nas trafił na jego pysku. Szukamy dla niego domu bez innych psów, ze względu na bezpieczeństwo obu stron.

 

 

 

Pies ze Schroniska w Celestynowie o rudawej sierściTulia – przyjechała do nas przerażona, że sporą nadwagą, ledwo się ruszała. Stan psychiczny też pozostawiał wiele do życzenia – gdy widziała człowieka, od razu strach ją paraliżował. Z biegiem czasu i dzięki socjalizacji okazało się, że to prawdziwa psia dama. Jest bardzo delikatną sunią. Wychodzi na spacery, schudła, z każdym dniem jest coraz piękniejsza. Tulia zdecydowanie potrzebuje spokoju i miłości.

 

 

 

Koty i psy można również wspierać, wpłacając nawet niewielkie kwoty na konto: 43 1020 1156 0000 7102 0061 5146 (PKO BP) lub odwiedzając je podczas sobotnich spacerów, w których udział biorą także wolontariusze z Centrum Wolontariatu z Radiówka.

Kontakt w sprawie adopcji: adopcje@celestynow.toz.pl lub pod nr tel.: 22 789 70 61.

Fajerwerki to koszmar dla zwierząt. Pomóż im przetrwać Sylwestra

Wystający pysk prac spod czerwonego koca w białe gwiazdy

Sylwester to prawdopodobnie najbardziej stresująca noc dla naszych zwierząt. Wszystkiemu winne są – odpalane ku naszej radości – fajerwerki. Podpowiadamy, co robić, aby pomóc naszym pupilom przetrwać ten trudny dla nich czas.

Przełom roku to bardzo trudny moment dla naszych podopiecznych, nie tylko psów i kotów, ale i świnek morskich czy chomików. W sylwestrową noc z powodu huku także zwierzęta żyjące dziko przeżywają prawdziwy koszmar.

Zwierzęta mają – bardziej od ludzi – wyostrzony zmysł słuchu oraz zupełnie inaczej niż my odbierają świetlny spektakl na niebie. Dla nich jest on powodem ogromnego stresu, który może doprowadzić je nie tylko do zachować autoagresywnych, ale i do śmierci. Jak pomóc naszym podopiecznym przetrwać ten trudny dla nich czas? Oto kilka rad, które warto wprowadzić w życie.

W przypadku psa warto wybrać się z nim na długi spacer, podczas którego mocno zmęczymy go zabawą. Dzięki temu istnieje spora szansa, że nasz pupil zapadnie w głęboki sen i prześpi ten najgorszy dla niego czas.

Absolutnie nie wolno wyprowadzać zwierzaka wtedy, gdy zaczynają się wystrzały i puszczać go samopas. Huk może doprowadzić go do tego, że w szale i przerażeniu, jakie go ogarnie, pogna na oślep przed siebie. Wtedy szukaj wiatru w polu. Zdezorientowany nie będzie w stanie później znaleźć drogi do domu. Ze statystyk wynika, że najwięcej zwierząt ląduje w schroniska właśnie m.in. po nocy sylwestrowej.

Jeśli możemy, to w Sylwestra zostańmy w domu wraz z psem lub kotem. Kiedy zacznie się dla nich ten najgorszy czas, pozwólmy im się schować w – ich zdaniem – bezpiecznym miejscu. Nie wyciągajmy ich na siłę np. spod łóżka czy szafy. Zachowajmy spokój. Zwierzęta, tak jak małe dzieci, wyczuwają nasze zdenerwowanie i jeszcze bardziej się stresują. Nie krzyczmy na nie. Nie przytulajmy na siłę. Nie dokarmiajmy ich dodatkowymi smakołykami. Kiedy zaczną się strzały, postarajmy się zabawą odwrócić ich uwagę od tego, co dzieje się za oknem.

A co, kiedy nasze zwierzęta w Sylwestra zostają w domach lub mieszkaniach same? W tym wypadku postarajmy się stworzyć im odpowiednie warunki do tego, aby w spokoju mogły przetrwać tę noc.

Zorganizujmy zwierzakowi kryjówkę, w której będzie mógł zaszyć się, gdy tylko zaczną się pierwsze słyszalne dla niego wystrzały. Szczelnie zamknijmy wszystkie okna, zaciągnijmy zasłony lub opuśćmy żaluzje. W pomieszczeniu, w którym przebywa najchętniej, zbudujmy mu kryjówkę, np. z koców i poduszek. Wychodząc, możemy zostawić włączony telewizor lub radio. To częściowo zagłuszy dobiegające zza okien wystrzały.

Jeśli wiemy, że żadne formy doraźnej pomocy nie są w stanie uspokoić zwierzaka, udajmy się do weterynarza i poprośmy o środek uspokajający. W żadnym razie nie podawajmy lekarstwa przeznaczonych dla ludzi, bo tylko możemy zaszkodzić naszemu podopiecznemu. W gabinetach weterynaryjnych dostępna jest cała gama lekarstw, począwszy od zwykłych tabletek, przez zastrzyki i żele, a skończywszy na feromonach w sprayu. Ceny w zależności od preparatu wahają się od 10 do 60-70 zł za opakowanie.

W sprawach związanych z ochroną zwierząt na terenie gminy Wiązowna można kontaktować się z inspektorem Joanną Kociszewską, pok. 011, tel. 22 512 58 26, kom. 605 874 227, e-mail: j.kociszewska@wiazowna.pl.

Zagubiony pies. Szukamy właściciela

Znaleziono psa w Radiówku. W dobrym domu czeka na właściciela. Jeśli ktoś z Państwa rozpoznaje swoje zwierzę, prosimy o kontakt. Jeśli zaś znacie jego właściciela, również prosimy o telefon.

Psa – mieszańca znalazł pan Andrzej w Radiówku, wcześniej zwierzak był widziany w Wiązownie. Pies jest zadbany, z obrożą przeciwkleszczową w kolorze szarym, niestety bez kontaktu do właściciela. Nie ma też chipa pozwalającego go zidentyfikować.

Pies bardzo przyjacielski, martwi się teraz, że właściciel odchodzi od zmysłów, gubiąc taki skarb. Tęskni i czeka na odzew właściciela pod nr tel.: 608 051 313.

Błąkające się psy

Jeśli trafią Państwo na „bezpańskiego” psa, prosimy najpierw się upewnić, że rzeczywiście nie ma on właściciela. To bardzo ważne! Należy sprawdzić, czy ma obrożę z numerem telefonu właściciela albo tatuaż. Większość odławianych zwierząt wcale nie jest bezpańska. Zapytajmy okolicznych mieszkańców, czy nie znają jego właścicieli. Jeśli to nie pomoże, prosimy zadzwonić do nas. Zaopiekujemy się psem, ogłosimy na naszej stronie internetowej i na Facebooku, że trafił do nas. Jeśli nie znajdziemy właściciela, odwieziemy psa do schroniska.

Wydział Środowiska i Nieruchomości: pok. 011, tel.22 512 58 23, kom. 605 874 227 …

Znaleziono psa w Radiówku. W dobrym domu czeka na właściciela. Jeśli ktoś z Państwa rozpoznaje swoje zwierzę, prosimy o kontakt. Jeśli zaś znacie jego właściciela, również prosimy o telefon.

Psa – mieszańca znalazł pan Andrzej w Radiówku, wcześniej zwierzak był widziany w Wiązownie. Pies jest zadbany, z obrożą przeciwkleszczową w kolorze szarym, niestety bez kontaktu do właściciela. Nie ma też chipa pozwalającego go zidentyfikować.

Pies bardzo przyjacielski, martwi się teraz, że właściciel odchodzi od zmysłów, gubiąc taki skarb. Tęskni i czeka na odzew właściciela pod nr tel.: 608 051 313.

Błąkające się psy

Jeśli trafią Państwo na „bezpańskiego” psa, prosimy najpierw się upewnić, że rzeczywiście nie ma on właściciela. To bardzo ważne! Należy sprawdzić, czy ma obrożę z numerem telefonu właściciela albo tatuaż. Większość odławianych zwierząt wcale nie jest bezpańska. Zapytajmy okolicznych mieszkańców, czy nie znają jego właścicieli. Jeśli to nie pomoże, prosimy zadzwonić do nas. Zaopiekujemy się psem, ogłosimy na naszej stronie internetowej i na Facebooku, że trafił do nas. Jeśli nie znajdziemy właściciela, odwieziemy psa do schroniska.

Wydział Środowiska i Nieruchomości: pok. 011, tel.22 512 58 23, kom. 605 874 227.

Pamiętaj. „Zwierzę to nie prezent!”

Śpiący piesek obok niego prezent z czerwoną kokardą. Napis: Zwierzę to nie prezent

„Zwierzę to nie prezent!”. Pamiętaj, jedna twoja nieprzemyślana decyzja, to jego cierpienie na całe życie!

Każdy pies, kot, świnka morska, papużka czy inne zwierzę pragnie mieć kochający dom. Chce mieć swojego człowieka, który będzie je kochał i będzie o nie dbał. Pamiętaj jednak, że zwierzęta są istotami mającymi uczucia i odczuwają miłość, ból czy tęsknotę. Żyją długo, czasem do kilkunastu lat, jak psy czy koty lub krócej, jak świnki morskie i chomiki. Są też takie zwierzęta, jak papugi czy żółwie, które żyją 40 – 80 lat!

Dlatego zanim zdecydujesz się kupić zwierzę na prezent dla dziecka lub dla siebie, przemyśl dokładnie swoją decyzję. Czy będziesz miał czas dla zwierzęcia? Czy twoje dziecko jest na tyle duże, że będzie potrafiło zająć się nim i nie znudzą go codzienne obowiązki, jak spacery, czesanie, karmienie, sprzątanie? Czy stać cię na wizyty u lekarza weterynarii? Czy nie porzucisz zwierzęcia, bo wyjeżdżasz za granicę lub wymarzone wakacje? Czy jesteś przygotowany ze swoją rodziną na kolejnego jej członka na następne kilkanaście lat?

Jeżeli na te wszystkie pytania odpowiedziałeś pozytywnie, zastanów się nad jeszcze jednym. Może zechcesz iść do schroniska i tam znaleźć nowego przyjaciela, którego nie oszczędził los. Taki schroniskowy przyjaciel będzie cię kochał mocniej, bo podarujesz mu prezent – swoją miłość.

Jeśli adoptacja nie wchodzi w grę, możesz pomóc „Celestyniakom” i wpłacić darowiznę, a schronisko kupi dla nich najpotrzebniejsze rzeczy! Pieniądze można wpłacać na koto: PKO BP VIII O/W-wa 43 1020 1156 0000 7102 0061 5146 z dopiskiem: „Mikołajki”. Na stronie www.celestynow.toz.pl znajduje się zakładka „przekaż darowiznę” z łączem do PayPal i Dotpay (IBAN: PL43 1020 1156 0000 7102 0061 5146 lub KOD BIC (SWIFT): BPKOPLPW).

Życzymy wszystkim Wesołych Świąt i przemyślanych decyzji!

Info z: tukontakt@wiazowna.pl

Łukasz Balcer
Dyrektor Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Celestynowie