Skąd ten sukces? – To niezwykły urok Izabeli i jej mieszkańców oraz z pewnością chęć wspólnej zabawy z góralami przywiodło do nas takie tłumy. Zawsze na początku jesieni celebrujemy naszą Izabelę, ale zawsze w innej konwencji – była już fiesta mexicana i italiana, ale „po góralsku” – tego jeszcze nie było! – podsumowuje Piotr KACZYŃSKI, sołtys Izabeli.
Goście doskonale odnaleźli się w konwencji „góralskiej” – a w stylówkach widoczne były czerwone korale, kwieciste chusty i spódnice, haftowane koszule, góralskie kapelusze i ciupagi, a na stołach królowała kwaśnica, żur, oscypki i moskoliki.
Jak zwyczaj każe na „imieninach u cioci Izabeli”, goście odśpiewali „Sto lat” dla naszej wsi i zaczęła się zabawa! Jak zwykle przygotowano wiele atrakcji dla dużych i małych – wyborne menu dań kuchni góralskiej i mazowieckiej, malowanki buziek dla dzieci, a dla małych i dużych – młot Janosika do siłowania, a także dwa wielkie dmuchańce oraz specjalne stoisko z artystycznymi wyrobami Teresy z Michałówka. Sąsiedzi przynieśli mnóstwo smakowitych i regionalnych potraw i napitków, a Pan Wojtek z Michałówka – setki lodów dla naszych młodszych gości. To wyróżnia to spotkanie – zamiast kwiatka dla Izabeli goście przynoszą coś dobrego na wspólny stół.
Na „Imieninach Izabeli” bawią się całe rodziny, sąsiedzi i znajomi, seniorzy, młodzież i dzieci oraz nowi i starzy mieszkańcy – to integracja na każdym poziomie!
W Izabeli zawsze grają świetni muzycy – tym razem Kapela „PÓKI CO” z Beskidów pięknie wyśpiewała piosenki ludowe oraz przeboje inspirowane folklorem ziem górskich. Trudno było nie śpiewać i nie tańczyć razem z góralami! To był wyjątkowo porywający koncert!
Do północy goście bawili się z DJ Piotrem – w folkowych, biesiadnych i radosnych klimatach. – Po raz kolejny pokazaliśmy, że nasza lokalna izabelska społeczność jest wyjątkowa – otwarta, pozytywna, kreatywna, a u nas zawsze miło, radośnie, przyjaźnie, swojsko i bezpiecznie! – podsumowuje Łucja PODGÓRSKA, opiekunka świetlicy w Izabeli.
W tym roku na „Imieninach Izabeli” uczestnicy zebrali 1928 zł i 2 euro dla Dominika z Wiązowny – chłopca, który potrzebuje wsparcia w leczeniu i rehabilitacji. Dziękujemy za dobre serce i hojność!
Do zobaczenia za rok – już szykujemy dla mieszkańców i gości kolejne oryginalne „Imieninami Izabeli”!
Danuta Podgórska






