Co robić w przypadku spotkania ze zwierzęciem łownym, które znalazło się poza terenem jego naturalnego bytowania?
W takiej sytuacji najlepiej zachować spokój – nie dotykać zwierzęcia i pozwolić mu się oddalić. Dzikie zwierzęta na ogół boją się obecności ludzi. W przypadku gdy spotkamy zwierzęta wolno żyjące na terenie zurbanizowanym, których zachowanie ewidentnie stwarza zagrożenie dla człowieka, należy powiadomić o tym Urząd Gminy Wiązowna pod nr tel. 605 874 227 lub policję.
Natrafiłem w lesie na młode zwierzę, które wygląda na porzucone przez matkę. Co robić?
Praktycznie wszystkie zgłoszone wypadki znalezienia „porzuconego” młodego zwierzęcia to fałszywy alarm. Nie należy zbytnio zbliżać się do takich zwierząt, dotykać ich i pod żadnym pozorem zabierać z lasu. Pozostawianie młodych zwierząt samych, np. zajęcy, saren czy dzików, to nie brak dbałości o potomstwo ze strony rodziców, ale wręcz przeciwnie – objaw troski o ich byt. To wypracowana przez zwierzęta strategia przetrwania: młode zwierzę nie wydziela intensywnego zapachu, więc nie wyczują go drapieżniki, mało się porusza i ma maskujące ubarwienie, co zapewnia mu ochronę. Ciągła obecność dorosłych zwierząt w pobliżu, zagraża młodym i ściąga uwagę drapieżników. Matka dyskretnie obserwuje młode, a zbliża się do nich tylko na czas karmienia – przeważnie po zmierzchu. Zabierając z lasu małą sarnę na oczach jej matki, wyrządzamy jej wielką krzywdę. Takie „uratowane” zwierzę w zasadzie nie ma szans na wychowanie się wśród ludzi i powrót do naturalnego środowiska.
Natrafiłem na ranne zwierzę, co robić?
Najlepiej powiadomić o tym urząd gminy. Uruchamiamy wtedy procedurę (w zależności od danego przypadku) pomocy zwierzęciu. W tym zakresie gmina może liczyć na współpracę i pomoc ze strony członków Polskiego Związku Łowieckiego czy wyspecjalizowanej fundacji prozwierzęcej, które zobowiązują do tego przepisy. Na miejscu pod żadnym pozorem nie wolno dotykać zwierzęcia, nie przykrywać go żadnym materiałem, nie poić i nie karmić. Należy wezwać pomoc i się oddalić.
Natrafiłem na martwe zwierzę przy drodze, co robić?
Jeśli znajdziesz padłe zwierzę lub nawet jego część, niezależnie od tego, czy jest to zwierzę domowe czy dzikie, nie przechodź obok niego obojętnie. Śmierć zwierzęcia może być skutkiem choroby zakaźnej. Truchła nie wolno dotykać ani tym bardziej zabierać. Koniecznie trzeba powiadomić urząd gminy, ewentualnie policję, jeśli jest już wieczór. Usunięcie i utylizacja martwych zwierząt jest obowiązkiem gminy. Przed usunięciem zwłok, urząd zadecyduje, czy zgłosić truchło do badań weterynaryjnych.
Dzikie zwierzęta zniszczyły moje uprawy rolne. Gdzie szukać pomocy?
Problem niszczenia upraw rolnych przez zwierzęta łowne zgłaszany jest wielokrotnie w okresie wiosennym. Zwierzęta te poszukują łatwego sposobu na zdobycie pożywienia. Niszczenie upraw rolniczych przez dziki, sarny czy łosie należy bezwzględnie zgłaszać do koła łowieckiego działającego na danym obszarze. W przypadku powstania szkód, przedstawiciele dzierżawcy lub zarządcy obwodu łowieckiego dokonują oględzin i ostatecznego szacowania, a także ustalania wysokości odszkodowania.
Przedstawiciele kół łowieckich powinni także udzielić merytorycznego wsparcia – jak na przyszłość szkodom takim zapobiegać. Kontakt do przedstawiciela koła łowieckiego najlepiej uzyskać w urzędzie gminy. Informacje o obwodach łowieckich zamieszczone są na stronie internetowej Urzędu Gminy Wiązowna w zakładce: Środowisko/Gospodarka łowiecka.
Czy wolno dokarmiać dzikie zwierzęta?
Dzikie zwierzęta w poszukiwaniu pożywienia zapuszczają się pod zabudowania. Niestety, to ludzie często prowokują takie zachowania. Resztki pożywienia w niedomkniętych śmietnikach czy wyrzucone za ogrodzenie to łakomy kąsek np. dla dzików. Podawane przez nas pokarmy wcale nie są zdrowe dla zwierząt, przeciwnie – szkodzą i mogą przyczynić się do występowania chorób. Dzikich zwierząt nie należy dokarmiać, bo zatracają naturalne odruchy poszukiwania pokarmu, a jak nam się już znudzi ich dokarmianie – po prostu zdechną.
Dzikie zwierzęta dzięki łatwemu dostępowi do ludzkiego pożywienia, ganiają w jego poszukiwaniu pomiędzy budynkami mieszkalnymi, stwarzając zagrożenie dla siebie, mieszkańców i zwierząt domowych. Jest to poważny problem prawny i organizacyjny. Obecnie, zgodnie z przepisami, dzików nie można w takiej sytuacji ani odstrzelić, ani ich odłowić w celu przeniesienia w inne miejsce. Zakazuje się oddawania strzałów do zwierzyny w odległość mniejszej niż 150 m od zabudowań mieszkalnych, a dodatkowo z uwagi na panowanie wirusa ASF (afrykański pomór świń) nie wolno zmieniać miejsca bytowania dzików.
Człowiek to istota myśląca, pozwólmy więc zwierzętom na ich „dzikie” życie. Szanujmy otaczającą nas przyrodę, panujące w niej reguły i zasady.
Przypominamy również, iż organami ochrony przyrody zajmującymi się sprawami dzikich zwierząt, oprócz wójta gminy, są m.in.: starosta, wojewoda, regionalny dyrektor ochrony środowiska, marszałek województwa, dyrektor parku narodowego.


