bip wiązowna bip wiązowna Polska Fundusze EU Czyste powietrze Rodo Ochrona Danych Osobowych Metropolia Warszawska
logo nagłówek
szukaj
=
logo mniejsze
logo wiązowna

Infolinia urzędu:
22 512 58 00

e-mail:
urzad@wiazowna.pl

Wzorowa gmina logo

Co robić, gdy zobaczysz w lesie wilka? Podpowiadamy

Dwa wilki o szaro-czarno-broązwo-białym umaszczeniu. Stoją na leśnej polanie.
Wilki żyją w stadach zwanych watahami (Foto: Klaus Müller/Pixabay)

Wilki żyją na terenie Powiatu Otwockiego i Mazowsza. Zdarzyło się, podchodziły blisko miejsc, gdzie żyją ludzie. Dlatego Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie przygotował „Procedury postępowania w sytuacjach konfliktowych człowiek-wilk”, które mogą być pomocna przy ocenie sytuacji i podjęciu właściwych działań. Powstały także „Zasady, których należy przestrzegać, aby uniknąć sytuacji, w której wilki oswajają się i zaczynają stwarzać problemy”.

Zgodnie z „Procedurami postępowania w sytuacjach konfliktowych człowiek-wilk”, gdy spotkamy zwierzę na swojej drodze, powinieneś:

  1. Unieś ręce i machać nimi szeroko w powietrzu. To rozprzestrzeni twój zapach, sprawi że twoja sylwetka będzie lepiej widoczna;
  2. Pokrzykuj głośno, ostrym tonem w stronę wilka. To pozwoli mu zorientować się, że ma do czynienia z człowiekiem i że nie jest mile widziany;
  3. Jeśli zwierzę nie reaguje i zamiast oddalić się, podchodzi bliżej, rzucaj w niego, będącymi w zasięgu ręki, przedmiotami, najlepiej grudami ziemi;
  4. Wycofaj się spokojnie. Możesz przyspieszyć, dopiero gdy masz pewność, że zwierzę jest daleko i nie interesuję się tobą;
  5. Jeśli masz taką możliwość, zrób zwierzęciu zdjęcie i zawiadom o zdarzeniu właściwy urząd gminy, RDOŚ i Stowarzyszenie dla Natury „Wilk”.

Przy okazji przypominamy o:

  1. zabezpieczaniu pojemników na odpady tak, aby nie miały do nich dostępu zwierzęta drapieżne,
  2. zwracaniu szczególnej uwagi na to, czy na terenie gminy funkcjonują nęciska dla zwierząt drapieżnych, związane z fotografią (jeżeli tego rodzaju praktyki zostałyby zidentyfikowane, należy niezwłocznie doprowadzić do ich zaprzestania, z wyraźnym poinformowaniem osób odpowiedzialnych za ich funkcjonowanie o wpływie tego rodzaju działań na zachowania wilka wobec ludzi, zwierząt domowych i gospodarskich);
  3. obowiązku zapewnienia opieki domowym zwierzętom (głównie psom), zakazie puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna (art. 10a ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt) oraz zakazie puszczania psów luzem w lesie (art. 30 ust. 1 pkt 13 ustawy o lasach).

Stosowanie się mieszkańców do tych zasad, z pewnością ograniczy incydenty z udziałem wilków.

Wilki są zazwyczaj bardzo ostrożne i płochliwe, ale także bardzo ciekawskie, szczególnie młode osobniki. Co istotne, ich zmysł wzroku jest słabszy od innych zmysłów, nie widzą wszystkich kolorów, łatwiej rozpoznają obiekty poruszające się. Z tego względu wilk niekiedy zatrzymuje się, przygląda i nie ucieka natychmiast po zobaczeniu człowieka. Nie jest to objaw agresji, lecz raczej zaciekawienia i upewnienia się, czy nie grozi mu niebezpieczeństwo. Podobnie zachowuje się wiele dzikich zwierząt, także te, na które regularnie się poluje.

Nie taki kret straszny…

Czarny kret wystający z kretowiska.
Kret jest ślepy To mit. (Foto: Adobe Stock)

Każdy właściciel ogrodu, w którym się pojawił, żywi do niego głęboką urazę, choć wbrew pozorom jest pożytecznym stworzeniem. Za to dzieci - wprost przeciwnie - uwielbiają tego małego, czarnego bohatera kreskówki. Na jego temat krąży kilka mitów. Warto też pamiętać, że krety są pod częściową ochroną.

Ma opływowy kształt ciała (nie przekracza 20 cm), a pokryty jest ciemnym, aksamitnym w dotyku futerkiem, o krótkim, pionowo ułożonym włosiu, które układa się w dowolny sposób i na dodatek nie przepuszcza wody ani ziemi. Futro kreta jest jednym z najbardziej gęstych w świecie zwierząt i pomaga mu w szybkim poruszaniu się pod ziemią. Ssak ten waży maksymalnie 120 gr.

Powiedzenie „być ślepym jak kret” nie do końca jest zgodne z prawdą. – Kret ma oczy, ale bardzo małe i są przykryte sierścią, dlatego ich nie widać – tłumaczy Róża Brytan, specjalistka Służby Leśnej ds. edukacji leśnej. – Ponieważ zwierzak ten żyje pod ziemią, oczy nie są mu tak bardzo potrzebne. Za to inne zmysły, jak węch i słuch, ma bardziej wyczulone.

Jego pięciopalczaste łapki przypominają małe łopatki, którymi kopie bardzo rozbudowany system chodników. Podczas „kreciej roboty” tuż pod powierzchnią ziemi powstają korytarze. Kopie je z ogromną szybkością 12-13 m/h. Ziemię wpycha w boczne ściany lub usypuje z niej, tak znienawidzone przez ogrodników, kopce. Jego wielometrowy dom ma część mieszkalną, którą wyściela mchem, liśćmi i źdźbłami trawy, oraz biegową i żerowiskową. W tej ostatniej przechowuje swoje zapasy na zimę. – Gości w naszych ogrodach, ponieważ lubi tę samą glebę, która jest preferowana przez ogrodników – z dużą zawartością próchnicy, dość wilgotną – informuje Róża Brytan.

To mit, że kret jest roślinożercą, choć czasem może się zdarzyć, że podczas drążenia podziemnych korytarzy uszkodzi korzenie roślin. Jest drapieżnikiem i poluje. – Kret, żyjący w naszym ogrodzie, dziesiątkuje populacje organizmów uważanych za szkodniki upraw. Zjada m.in. larwy chrabąszczy i innych owadów, ślimaki czy turkucie podjadki. I za to powinniśmy być mu wdzięczni – tłumaczy specjalistka Służby Leśnej.

Kret prowadzi samotniczy tryb życia i jest terytorialny, a to oznacza, że jeśli pojawia się rok rocznie w naszym ogrodzie, to prawdopodobnie mamy do czynienia z tym samym osobnikiem. – Pamiętajmy, że kret jest pod częściową ochroną. Dotyczy ona osobników znajdujących się poza terenem ogrodów, upraw ogrodniczych, szkółek leśnych, trawiastych lotnisk, ziemnych konstrukcji hydrotechnicznych oraz obiektów sportowych – wylicza Róża Brytan.

Jak można pozbyć się kreta, nie zabijając go? Zakładając ogród, warto wkopać w ziemię siatkę zabezpieczającą. Jest trwała i odporna na przegryzanie. Zabezpiecza również systemy korzeniowe naszych roślin, chroniąc je przed zniszczeniem, oraz wzmacnia, skutecznie stabilizując podłoże. Kret jest także czuły na drgania. Aby zwalczyć go w ogrodzie, warto wypróbować odstraszacze wibracyjno-akustyczne. Można też zastosować pułapkę, a złapane zwierzątko wywieźć w miejsce, gdzie nie będzie nikomu przeszkadzać.

Akcja szczepienia lisów. Uważajcie na spacerach z psami

Rudy lis na zielonej łące.
Szczepienia lisów. Ochrona przed wścieklizną (Foto: Pixabay)

Na terenie Powiatu Otwockiego wkrótce ruszą szczepienia ochronne lisów przeciwko wściekliźnie. Wychodząc na spacer z psem do lasu, na łąkę czy pole, należy trzymać go na smyczy.

Mazowiecki Wojewódzki Lekarz Weterynarii informuje, że w dniach od 25 marca do 16 kwietnia na obszarze obejmującym całe Mazowsze, w tym Gminę Wiązowna, planowane jest przeprowadzenie akcji szczepień lisów przeciwko wściekliźnie.

Do szczepienia użyty zostanie preparat doustny w formie „przynęty” zawierającej żywy szczep wirusa wścieklizny. Przynęty zostaną rozrzucone z samolotów lub rozłożone ręcznie. Tereny szczepienia obejmują kompleksy leśne, pola, łąki z pominięciem akwenów wodnych. Szczepionka uodparnia wyłącznie lisy.

Po wyłożeniu szczepionki przez 14 dni psy należy wyprowadzać na smyczy, a koty trzymać w zamkniętych pomieszczeniach.

Każdy, kto miałby bezpośrednią styczność ze szczepionką (np. poprzez dotknięcie), powinien niezwłocznie skontaktować się z lekarzem medycyny. Należy także zwrócić uwagę na domowe czworonogi, których ewentualny kontakt z preparatem należy zgłosić lekarzowi weterynarii.

Więcej informacji na ten temat udziela Joanna Kociszewska – Wydział Środowiska i Nieruchomości, tel. 22 512 58 26, e-mail: j.kociszewska@wiazowna.pl.

 

Ulotka informująca o szczepieniu lisów od 25 marca do 16 kwietnia 2023 r.

Ptasia grypa na Mazowszu. Apel wojewody do hodowców

"Wysoce zjadliwą" grypę ptaków (HPAI) wykryto na terenie województwa mazowieckiego. Z tego powodu wojewoda Konstanty Radziwiłł apeluje do wszystkich hodowców, właścicieli drobiu oraz osób pracujących na fermach o podjęcie działań, które pozwolą ograniczyć szerzenie się choroby.

Należy zachować szczególną ostrożność i odpowiednie środki higieny oraz zasady bioasekuracji, które pozwolą zminimalizować ryzyko przeniesienia wirusa grypy ptaków do niezarażonych gospodarstw. Im szybciej uda się ograniczyć rozprzestrzenianie się grypy ptaków, tym mniejsze będą straty gospodarcze.

Dotychczas ogniska wysoce zjadliwej grypy u drobiu (HPAI) pojawiły się w powiecie gostynińskim i łosickim. W związku z tym, zgodnie z wydawanymi rozporządzeniami, wojewoda wyznaczył obszary, w których obowiązują ograniczenia, obejmujące powiaty, w których wystąpiło zakażenie, jak i znajdujących się w promieniu ok. 10 km od ogniska (w tym przypadku powiat siedlecki i płocki).

Należy jednak pamiętać, że w obecnej sytuacji (źródłem zakażeń były najprawdopodobniej dzikie ptaki) konieczna jest szczególna ostrożność na terenie całego województwa. Zgodnie z przepisami hodowcy powinni:

  1. unikać miejsc bytowania dzikiego ptactwa,
  2. myć ręce po każdorazowym zetknięciu z ptactwem, zarówno dzikim, jak i drobiem utrzymywanym w stadach przydomowych,
  3. myć dokładnie, z użyciem detergentu wszystkie przedmioty, które miały kontakt z surowym mięsem drobiowym,
  4. przy obsłudze drobiu w gospodarstwie zakładać odzież i obuwie przeznaczone wyłącznie do obsługi drobiu i zmieniać je po wyjściu z kurnika,
  5. stosować maty dezynfekcyjne przy wejściach do budynków, w których utrzymywany jest drób;
  6. zabezpieczyć paszę przed dostępem zwierząt dzikich.

Hodowcy nie powinni:

  1. dotykać, bez odpowiedniego zabezpieczenia, martwego dzikiego ptactwa lub ptaków sprawiających wrażenie chorych;
  2. karmić drobiu na zewnątrz budynków, w których drób jest utrzymywany;
  3. poić drobiu oraz ptaków utrzymywanych przez człowieka wodą ze zbiorników, do których dostęp mają dzikie ptaki.

Z badań przeprowadzonych przez Państwowy Instytut Weterynaryjny – Państwowy Instytut Badawczy w Puławach wynika, że wirus A/H5N8/, który zaatakował stada drobiu hodowlanego w województwie mazowieckim jest wysoce zjadliwy dla drobiu, ale nie jest zagrożeniem do ludzi. Niemniej jednak, ze względu na możliwość mutacji wirusa, hodowcom drobiu zaleca się szczepienie przeciwko grypie ludzi, które jest powszechnie dostępne.

Zgodnie z obowiązującym prawem, należy zgłaszać do odpowiednich osób i instytucji (lekarz weterynarii prywatnej praktyki, powiatowy lekarz weterynarii, wójt/burmistrz/prezydent miasta) każde podejrzenie wystąpienia choroby zakaźnej u drobiu.

 

Ptasia grupa na Mazowszu. Zasady bioasekuracji

Zagubiony pies. Szukamy właściciela

W niedzielę 11 września w Woli Karczewskiej znaleziono psa. Zwierzak czeka na swojego właściciela.

Pies obecnie znajduje się w schronisku w Celestynowie. Właściciela lub osobę, która rozpoznaje psiaka, prosimy o kontakt pod tel. 605 874 227.

Majdan. Koty czekają na adopcję

Szukamy domu dla pięciu małych kotków i ich mamy.

Są to cztery kocurki i jedna kotka. Kociaki urodziły się ok. 17-20 lipca 2022 r. w okolicach świetlicy w Majdanie.

Kotki są gotowe do adopcji. Samodzielnie jedzą i załatwiają się do kuwety. Pilnie poszukujemy nowego domu dla nich, ponieważ ich mama w przyszłym tygodniu będzie poddana sterylizacji.

Zainteresowane osoby prosimy o kontakt pod numerem telefonu: 605-874-227

Pomóż psu przetrwać upał

Pies rasy wilczur biegnący przez zieloną łąkę z patykiem w pysku
Szczególnie w upały pamiętajmy o wodzie dla naszego pupila (Foto: pixabay.com)

Wysokie temperatury meczą nie tylko ludzi, ale również zwierzęta. Jak pomóc naszym czworonogom przetrwać ten trudny dla nich okres? Oto kilka rad.

Zadbaj o to, by pies miał zawsze dostęp do świeżej i chłodnej wody. Zmieniaj ją kilkukrotnie w ciągu dnia tak, by zawsze była czysta i chłodna.

Zapewnij psu dostęp do chłodnego legowiska. Najlepiej niech to będzie zacieniony kawałek terenu, najlepiej taki, gdzie pies będzie mógł wykopać sobie dołek, by odpocząć na chłodnej ziemi.

Unikajmy aktywności w godzinach największego upału. Spacery z psem najlepiej jest planować na wczesne godzinny ranne i późny wieczór – najchłodniejsze pory dnia.

Lody dla ochłody. W upalne dni sprawdza się podanie psu pożywienia, które go ochłodzi. Może to być chłodna kość lub kawałeczki psich przysmaków w niewielkich kostkach lodu.

Zabawa w wodzie. Basen, w którym nasz pies będzie mógł się pobawić lub po prostu położyć i orzeźwić to dobry pomysł na upalne dni. Baseny dla psów dostępne są w kilku rozmiarach i wykonane są z wytrzymałego materiału odpornego na działanie pazurków. Innym pomysłem na ukojenie w gorące dni jest działający zraszacz ogrodowy, który połączy zabawę z orzeźwieniem.

Zachęcamy również właścicieli sklepów, aby przed swoimi punktami wystawiali pojemniki z wodą dla czworonogów. Przed Urzędem Gminy Wiązowna w upalne dni zawsze stoi naczynie ze świeżą wodą. W każdej chwili można przyjść do nas, aby napoić spragnione zwierzę.