Kochające i łaknące ludzkiej przyjaźni zwierzaki szukają domu. Oto te ze schroniska w Celestynowie, które potrzebują ciepła i miłości.

BÓB – tak jak roślina, na część́ której został nazwany, „dojrzał” w lipcu. Ma za sobą ciężkie chwile w Radysach. Liczy ok. 5 lat, waży z 20 kg, a sięga ponad kolano. Duży, potulny ciapuś. Dobroduszny psina. Pełen energii i charyzmy. Super do innych zwierząt. W boksie mieszka z dojrzałym psiakiem i są̨ dla siebie świetnymi kumplami. Wykastrowany, zaczipowany i zaszczepiony, czeka na wymarzoną rodzinkę̨. Nie dajcie się mu zasiedzieć”!

CZARUŚ – koci chłopczyk do adopcji. To przecudnej urody kociak, który trafił do nas z ulicy… Jego rodzeństwo już pojechało do domku. A on został sam, tęskni i płacze… Zaczepia każdego, szuka uwagi. Już gotowy do adopcji – zaszczepiony, zaczipowany! Może ruszyć do swojego domku, o którym tak marzy… Obowiązuje umowa adopcyjna i kocie zabezpieczenia.

ORYS – to półtoraroczny puchatek szuka domu! Orys tyle przeszedł w Radysach i koniec końców – wciąż̇ jest bezdomny. Jaki jest? Roześmiany, troskliwy i empatyczny, nie odpuści żadnej okazji na bliskości. Sięga na wysokość́ kolana. Jest włochaty, puszysty i miękki. Wykastrowany, zaczipowany i zaszczepiony. Jest otwarty na wszystkich, nawet na inne psiaki. Uwielbiamy go, ale czas już̇ się żegnać́. Czeka na własnego człowieka. Na takie cudo nie ma tu miejsca!
Zainteresowani proszeni są o pobranie ankiety przedadopcyjnej ze strony www.celestynow.toz.pl (zakładka NASZE ZWIERZĘTA) i odesłanie wypełnionej na adres: adopcje@celestynow.toz.pl.





Fraxel – ma ok 10 miesięcy i jest raczej sporym psiakiem. Zwraca uwagę swym niebagatelnym wyglądem, a w dodatku jest niesamowicie fajny! Taka duża ruda przytulanka. Bardzo potrzebuje ludzi, miłości i bliskości. Najlepiej czuje się w towarzystwie ludzi. Nie ma też problemów w kontaktach z innymi psami. Szukamy mądrego, aktywnego domu, który doceni każdy walor tego cudownego stworzenia.
Advocat – to przepiękny pies w typie owczarka szwajcarskiego. Ma ok. 4 lata, sięga ponad kolano i waży ok. 25 kg. Wygląda bardzo dostojnie i robi mega wrażenie. W stosunku do psów jest dosyć charakterny, co – niestety – odznaczyło się zanim do nas trafił na jego pysku. Szukamy dla niego domu bez innych psów, ze względu na bezpieczeństwo obu stron.
Tulia – przyjechała do nas przerażona, że sporą nadwagą, ledwo się ruszała. Stan psychiczny też pozostawiał wiele do życzenia – gdy widziała człowieka, od razu strach ją paraliżował. Z biegiem czasu i dzięki socjalizacji okazało się, że to prawdziwa psia dama. Jest bardzo delikatną sunią. Wychodzi na spacery, schudła, z każdym dniem jest coraz piękniejsza. Tulia zdecydowanie potrzebuje spokoju i miłości.

