bip wiązowna bip wiązowna Polska Fundusze EU Czyste powietrze Rodo Ochrona Danych Osobowych Metropolia Warszawska
logo nagłówek
szukaj
=
logo mniejsze
logo wiązowna

Infolinia urzędu:
22 512 58 00

e-mail:
urzad@wiazowna.pl

Wzorowa gmina logo

Fajerwerki koszmarem zwierząt. Jak pomóc im przeżyć Sylwestra

Wystający pysk prac spod czerwonego koca w białe gwiazdy

Sylwester to prawdopodobnie najbardziej stresująca noc dla naszych zwierząt. Wszystkiemu winne są – odpalane ku naszej radości – fajerwerki. Podpowiadamy, co robić, aby pomóc naszym pupilom przetrwać ten trudny dla nich czas.

Przełom roku to bardzo trudny moment dla naszych podopiecznych, nie tylko psów i kotów, ale i świnek morskich czy chomików. W sylwestrową noc z powodu huku także zwierzęta żyjące dziko przeżywają prawdziwy koszmar.

Zwierzęta mają – bardziej od ludzi – wyostrzony zmysł słuchu oraz zupełnie inaczej niż my odbierają świetlny spektakl na niebie. Dla nich jest on powodem ogromnego stresu, który może doprowadzić je nie tylko do zachować autoagresywnych, ale i do śmierci. Jak pomóc naszym podopiecznym przetrwać ten trudny dla nich czas? Oto kilka rad, które warto wprowadzić w życie.

W przypadku psa warto wybrać się z nim na długi spacer, podczas którego mocno zmęczymy go zabawą. Dzięki temu istnieje spora szansa, że nasz pupil zapadnie w głęboki sen i prześpi ten najgorszy dla niego czas.

Absolutnie nie wolno wyprowadzać zwierzaka wtedy, gdy zaczynają się wystrzały i puszczać go samopas. Huk może doprowadzić go do tego, że w szale i przerażeniu, jakie go ogarnie, pogna na oślep przed siebie. Wtedy szukaj wiatru w polu. Zdezorientowany nie będzie w stanie później znaleźć drogi do domu. Ze statystyk wynika, że najwięcej zwierząt ląduje w schroniska właśnie m.in. po nocy sylwestrowej.

Jeśli możemy, to w Sylwestra zostańmy w domu wraz z psem lub kotem. Kiedy zacznie się dla nich ten najgorszy czas, pozwólmy im się schować w – ich zdaniem – bezpiecznym miejscu. Nie wyciągajmy ich na siłę np. spod łóżka czy szafy. Zachowajmy spokój. Zwierzęta, tak jak małe dzieci, wyczuwają nasze zdenerwowanie i jeszcze bardziej się stresują. Nie krzyczmy na nie. Nie przytulajmy na siłę. Nie dokarmiajmy ich dodatkowymi smakołykami. Kiedy zaczną się strzały, postarajmy się zabawą odwrócić ich uwagę od tego, co dzieje się za oknem.

A co, kiedy nasze zwierzęta w Sylwestra zostają w domach lub mieszkaniach same? W tym wypadku postarajmy się stworzyć im odpowiednie warunki do tego, aby w spokoju mogły przetrwać tę noc.

Zorganizujmy zwierzakowi kryjówkę, w której będzie mógł zaszyć się, gdy tylko zaczną się pierwsze słyszalne dla niego wystrzały. Szczelnie zamknijmy wszystkie okna, zaciągnijmy zasłony lub opuśćmy żaluzje. W pomieszczeniu, w którym przebywa najchętniej, zbudujmy mu kryjówkę, np. z koców i poduszek. Wychodząc, możemy zostawić włączony telewizor lub radio. To częściowo zagłuszy dobiegające zza okien wystrzały.

Jeśli wiemy, że żadne formy doraźnej pomocy nie są w stanie uspokoić zwierzaka, udajmy się do weterynarza i poprośmy o środek uspokajający. W żadnym razie nie podawajmy lekarstwa przeznaczonych dla ludzi, bo tylko możemy zaszkodzić naszemu podopiecznemu. W gabinetach weterynaryjnych dostępna jest cała gama lekarstw, począwszy od zwykłych tabletek, przez zastrzyki i żele, a skończywszy na feromonach w sprayu. Ceny w zależności od preparatu wahają się od 10 do 60-70 zł za opakowanie.

W sprawach związanych z ochroną zwierząt na terenie gminy Wiązowna można kontaktować się z inspektorem Joanną Kociszewską, pok. 011, tel. 22 512 58 26, kom. 605 874 227, e-mail: j.kociszewska@wiazowna.pl.

Pomoc dla zwierząt. Za i przeciw „ptasim stołówkom”

Drewniany karmnik dla ptaków. W nim trzy ptaki jedzące ziarno
Jeśli już zaczniemy dokarmiać ptaki, musimy to robić do końca zimy (Foto: pixabay.com)

Dokarmiać czy nie dokarmiać ptaki? Czyli jak to jest z tym pomaganiem…. Zaangażowanie człowieka w dokarmianie ptaków niewątpliwie ułatwia im przetrwanie ciężkich warunków pogodowych. Gdy wszędzie zalega pokrywa śnieżna, jest silny mróz i brakuje słońca ptaki mają mniej możliwości znaleźć pożywienie. Wtedy możemy im w tym pomóc. Tylko trzeba to „robić z głową”.

W temacie dokarmiania ptaków pojawiają się różne sprzeczne stanowiska. Przeciwnicy dokarmiania, stoją na stanowisku, że działanie takie „rozleniwia” ptaki i że tracą one naturalny instynkt poszukiwania pożywienia a także zatracają wrodzony lek przed człowiekiem. Zwolennicy twierdzą, że w trudnych warunkach to właśnie pomoc człowieka może pomóc w przetrwaniu pewnych gatunków.

Decydując się na dokarmianie ptaków należy postępować odpowiedzialnie. Często bowiem to nieprzemyślane działanie człowieka tj. podawanie nieodpowiednich pokarmów, powoduje choroby czy nawet śmierć ptaków. Generalną zasadą jest, by zacząć dokarmiać ptaki tylko wtedy gdy jest silny mróz a ziemia pokryta jest pokrywą śnieżną. Podczas bezśnieżnej zimy ptaki powinny sobie radzić same, bez naszej pomocy. Jeśli zdecydujemy się na dokarmianie ptaków koniecznie trzeba to robić regularnie. Ptaki przyzwyczajają się do naszej pomocy i będą przylatywać w to miejsce, w którym są dokarmiane, z nadzieją na znalezienie pożywienia. Dokarmianie kończymy wraz z nadejściem wiosny.

Umieszczając w ogrodzie karmnik koniecznie należy zwrócić uwagę na jego lokalizację. Umieszczamy go w miejscu, gdzie ograniczony będzie dostęp dla drapieżników. Należy pamiętać, by utrzymywać w nim czystość. Poprzez zalegające w nim odchody i resztki pożywienia ptaki w karmniku narażone są na różnego rodzaju ptasie choroby.

Ptaki są często dokarmiane w sposób przypadkowy i nieprzemyślany, a niewłaściwy rodzaj pokarmu powoduje więcej szkód niż pożytku. Do dokarmiania ptaków nie wolno używać resztek z naszego stołu, które zawierają sól i przyprawy. Karma jaka możemy wykorzystać to mieszanki nasion dostępnych w sklepach zoologicznych, kasze, owoce takie jak: jarzębina, czarny bez, kalina, aronia, jałowiec, a także kawałki żółtego sera, gotowane warzywa takie jak: ziemniaki, kapusta, buraki pastewne oraz niesolony tłuszcz np. słonina.

Dokarmianie ptaków może być miłym, edukacyjnym zajęciem zarówno dla dzieci jak i dorosłych. O ile działanie człowieka będzie w tej kwestii przemyślane i stosowana będzie zasada „lepiej w ogóle nie karmić ptaków, niż robić to źle”.

W sprawach związanych z ochroną zwierząt na terenie gminy Wiązowna można kontaktować się z inspektorem Joanną Kociszewską, pok. 011, tel. 22 512 58 26, kom. 605 874 227, e-mail: j.kociszewska@wiazowna.pl.

Przygarnij zwierzaka. Psy, które czekają na dom

Mały, czarno-brązowy piesek leży na ziemi

Kochające i łaknące ludzkiej przyjaźni zwierzaki szukają domu. Oto psy ze schroniska w Celestynowie, które potrzebują ciepła i miłości.

Oto Donatan. Ma coraz smutniejszy wyraz pyszczka. Ma około 10 lat i już prawie nie pamięta co to prawdziwa miłości. Jest psem o średniej wielkości i lubi zabawę.

 

Cudowny Lambo rozgląda się za nowym domkiem. W schronisku jest bezpieczny i nakarmiony, ale nic mu tu nie zastąpi własnego człowieka, własnego posłanka i własnego domu. Ma kilka lat, przyjazne usposobienie, nie zaczepia innych psów, jest bardzo łagodny, uwielbia kontakt z drugim człowiekiem.

Bajbus to kilkuletni pies o mięciutkim futerku, który oddałby wszystko co tylko ma, alby ktoś podarował mu dom i uwagę. Gdy mijamy go w boksie całym sobą prosi, aby go pogłaskać, choć chwilę pobawić się piłeczką lub poprzeciągać szarpaczek. Gdy wychodzimy z boksu staje bezradnie ze smutną minką: „Tak cudownie było się bawić razem, a teraz znów muszę zostać sam w boksie”.

Czy ktoś spojrzy w jego smutne oczka i da mu poczuć radość domowego ciepła? Nikt nie pokocha? Spróbujmy razem znaleźć mu dom. Jego własny dom.

Koty i psy można również wspierać, wpłacając nawet niewielkie kwoty na konto: 43 1020 1156 0000 7102 0061 5146 (PKO BP) lub odwiedzając je podczas sobotnich spacerów, w których udział biorą także wolontariusze z Centrum Wolontariatu z Radiówka.

Kontakt w sprawie adopcji: adopcje@celestynow.toz.pl

Foto: pixabay.com, Schronisko w Celestynowie

Pomoc dla Celestyniaków. Karma trafiła do psiaków

celestynow_karma_720

Schronisko w Celestynowie obchodzi okrągłą rocznicę istnienia. Ma już 60 lat. Z tej okazji przygotowaliśmy prezenty dla przebywających w nim zwierzaków.

W sobotę (8 grudnia) zapakowaliśmy nasze podarunki do auta i udaliśmy się do schroniska. Na miejscu przekazaliśmy zakupioną przez nas karmę dla psów. Schronisko obdarowało nas okolicznościowym dyplomem z podziękowaniem za pomoc ofiarowaną bezdomnym zwierzętom.

Zachęcamy wszystkich – nie tylko od święta, ale i na co dzień – do pomocy zwierzakom, które przebywają w Celestynowie. Oto co można podarować psiakom:
– środki czystości, płyny i szczotki do codziennego mycia ponad 300 misek,
– środki dezynfekcyjne, płyny do mycia szyb oraz podłóg do gabinetu weterynaryjnego,
– ręczniki papierowe,
– smycze i obroże (niezatrzaskowe),
– szelki (wszystkie rozmiary),
– karmę zwykłą oraz weterynaryjną np. ( np. dla chorych na nerki, wątrobę, bezglutenowców, dla rekonwalescentów, na jelita i żołądek).

Można też wpłacić darowiznę na rzeczy Celestyniaków. Oto numer konta bankowego:
PKO BP VIII O/W-wa 43 1020 1156 0000 7102 0061 5146

W sprawach związanych z ochroną zwierząt na terenie gminy Wiązowna można kontaktować się z inspektorem Joanną Kociszewską, pok. 011, tel. 22 512 58 26, kom. 605 874 227, e-mail: j.kociszewska@wiazowna.pl

Zadbaj w zimę o swojego psa!

Przy ujemnych temperaturach i przeszywającym wietrze zimno jest nie tylko nam, ludziom, ale także zwierzętom. Nasze psy, szczególnie te krótkowłose, tak samo dotkliwie odczuwają chłód jak my. Dlatego warto szczególnie o nie zadbać.

Jeśli masz zwyczaj wychodzić ze swoim psem na długie spacery, zimą przy niskich temperaturach warto zmienić nawyki. Gdy temperatura spada poniżej 10 stopni, spacer powinien być znacznie krótszy. W takie dni lepiej wychodzić z psem częściej. Gdy zimą w Twoim domu jest zbyt ciepło, szkodzi to nie tylko Tobie, ale i Twojemu psu. Przegrzany zwierzak, który wychodzi na spacer przy wyjątkowo niskiej temperaturze narażony jest na takie same choroby jak przegrzane dziecko, które w nieodpowiednim ubraniu wychodzi na zewnątrz.

Pies też może się przeziębić. Ale objawy choroby psa nie zawsze są oczywiste. Jeśli widzisz, że pies stracił apetyt, śpi więcej niż zwykle, czasem dyszy i głęboko oddycha, to mogą być to oznaki przeziębienia. Takie choroby nie są groźne, ale w czas niewyleczone mogą się rozwinąć w zapalenie płuc. Dbaj o sierść swojego psa. To ważne, bo zadbana i wyczesana sierść lepiej chroni przed wyziębieniem. Zimą zamiast kąpać psa, lepiej go regularnie szczotkować. Jeśli z pewnych powodów musisz wykąpać psa, dokładnie go potem wysusz. Pamiętaj, że sierść schnie dłużej niż Twoje włosy!

Zimą warto też zadbać o dobrą, wysokoenergetyczną karmę dla psa. Dobra dieta pozwoli mu lepiej przetrwać niskie temperatury. Twój pies mieszka w budzie? Zadbaj o niego szczególnie teraz. Ocieplenie budy zajmie Ci tylko kilka minut. Możesz wykorzystać stary koc, styropian, może wełnę mineralną. Zadbaj o to by pies dostał ciepły posiłek. Pamiętaj, że woda pozostawiona w misce momentalnie zamarznie. Twój pies zasługuje na odrobinę ciepła!

Tekst na podstawie www.psy24.pl.

Zwierzęta czekają na dom

Zachęcamy do adopcji zwierząt z celestynowskiego schroniska. Koty i psy ze schroniska można wspierać, wpłacając nawet niewielkie kwoty na konto 43 1020 1156 0000 7102 0061 5146 (PKO BP) lub odwiedzając je podczas sobotnich spacerów, w których udział biorą także wolontariusze z Centrum Wolontariatu z Radiówka.

pies schronisko

Picasso to nieduży pies, ale liczne blizny świadczą o jego smutnej historii. Mimo to garnie się do ludzi, ufa i liczy na to, że los się jeszcze kiedyś do niego uśmiechnie. Nie pozwólcie mu stracić nadziei, a zyskacie najwierniejszego przyjaciela!

pies schronisko

Leila już nie pamięta, od jak dawna jest w schronisku. Jej poczciwy pyszczek zdążył już posiwieć. Jest delikatna, subtelna i łagodna. Zawsze zaczepia, wyciągając łapki do przechodzących ludzi i …nic. Widać, czeka na swojego człowieka, tylko czy on zdąży?

pies schronisko

Zuska miała kiedyś dom, wie jak to jest mieć swojego człowieka. Niestety los czasem płata figle i Zuska znalazła się w schronisku. Jest cudowną, dojrzałą ok.7-letnią sunią. Ma łagodny charakter. Potrzebuje dużo ruchu i kocha biegać. W jej smutnych oczach jeszcze tli się nadzieja. Pilnie szukamy dla niej nowego domu, zanim się podda.

Więcej informacji sekretariat@celestynow.toz.pl lub adopcje@celestynow.toz.pl, tel. 22 789 70 61
info z tukontakt@wiazowna.pl
Agnieszka Barszczewska-Woszczyk